Wybierz region

Wybierz miasto

    W mieście powstają nowe centra handlowe

    Autor: Krzysztof Szendzielorz

    2006-03-24, Aktualizacja: 2006-03-23 17:21 źródło: Dziennik Zachodni

    To już pewne. W centrum Tarnowskich Gór powstanie nowy hipermarket sieci Carrefour. Drobni kupcy i handlowcy mają kilka miesięcy, żeby przygotować się do walki z potężnym konkurentem.

    To już pewne. W centrum Tarnowskich Gór powstanie nowy hipermarket sieci Carrefour. Drobni kupcy i handlowcy mają kilka miesięcy, żeby przygotować się do walki z potężnym konkurentem.


    Informację o budowie nowego hipermarketu w Tarnowskich Górach potwierdziło DZ biuro ds. komunikacji i PR Carrefour oraz agencja TBWA z Warszawy, która obsługuje sieć w zakresie komunikacji marketingowej. Nowy sklep sieci Carrefour powstanie na terenie byłych koszar przy ul. Kościuszki. Otwarcie hipermarketu zaplanowano na przełomie drugiego i trzeciego kwartału tego roku. Nie wiadomo niestety, ile osób zostanie zatrudnionych w Cerrfourze. Więcej szczegółów związanych z otwarciem Maria Cieślikowska, rzecznik prasowy sieci, nam nie przekazała.

    Wiadomo, że teren, na którym zostanie otwarty hipermarket aktualnie należy do firmy "Gazoplast". Jak dowiedzieliśmy w Wydziale Architektury Urzędu Miejskiego w Tarnowskich Górach zaprojektowany obiekt jest średniej wielkości.

    - Najprawdopodobniej będzie to samoobsługowa jednostka handlowo-usługowa o powierzchni nieco poniżej 3 tys. m kw. Tak wynika z projektu - mówi Zofia Szafraniec, naczelnik Wydziału Architektury UM.

    W pobliżu nowego pawilonu handlowego powstanie około 400 miejsc parkingowych dla samochodów. Przedstawiciel inwestora uzyskał pozwolenie na budowę w połowie lipca 2002 roku.

    Ruch w mieście
    Wraz z budową nowego hipermarketu zostanie przebudowany układ komunikacyjny i zmieniona organizacja ruchu w centrum miasta. Nieco starsi tarnogórzanie pamiętają jeszcze sygnalizację świetlną przy skrzyżowaniu ulic Styczyńskiego, Sienkiewicza i Powstańców Śląskich. Światła zostały zlikwidowane. Teraz jednak inwestor zobowiązał się do przywrócenia sygnalizacji w tym miejscu.

    - Razem z przedstawicielami inwestora rozważaliśmy też wybudowanie w tym miejscu ronda. Jednak z przeprowadzonych analiz wynikało, że nie spełniałoby ono swojej funkcji - mówi Henryk Bonk z Wydziału Transportu i Dróg Publicznych Starostwa Powiatowego.

    Poszerzone zostanie także skrzyżowanie ulicy Sienkiewicza i Kościuszki.

    Jeśli zakładane rozwiązania komunikacyjne nie spełniłyby oczekiwań, docelowo ma się także zmienić organizacja ruchu przy ulicy Mickiewicza.

    - W tym wypadku inwestor nie poniesie już jednak żadnych kosztów - mówi Henryk Bonk.

    Walka bez szans?
    Na otwarciu nowej hali stracą pewnie drobni tarnogórscy kupcy. Nie dziwi ich jednak informacja, że w centrum miasta powstanie Carrefour. Plotki na ten temat krążyły po mieście już od dłuższego czasu.

    - Nie możemy zablokować tej inwestycji. Teren, na którym powstaje nowy hipermarket należy do prywatnej firmy. Jej właściciel chciał ubić interes. To normalne - nie łudzi się Antoni Tuszyński z Tarnogórskiego Zrzeszenia Handlu i Usług, które działa na terenie hali targowej.

    Jego zdaniem kupcy tarnogórscy mogą walczyć z większymi konkurentami przede wszystkim niższymi cenami i lepszym jakościowo towarem, którym handlują.

    - Mamy jeszcze jeden poważny atut. W hipermarkecie klienci nie mogą liczyć na indywidualne obsługę - przekonuje Tuszyński.

    Jego kolega, Dariusz Górecki, który prowadzi stoisko z obuwiem, nie łudzi się jednak, że kupcy odczują odpływ gotówki z kasy.

    - Przez pierwsze trzy miesiące funkcjonowania marketu część naszych klientów na pewno chętniej odwiedzi Carrefour niż halę targową. Tak było kiedy wybudowano Tesco - przypomina Górecki.

    Zdaniem Tuszyńskiego kupcy zrobili wiele, żeby przygotować się do walki o klienta.

    - Najważniejsze, że mamy udziały w spółce "Hala". Jeżeli inwestujemy w stoiska to z przekonaniem, że robimy to dla siebie i klientów - tłumaczy.

    Pierwsze ofiary
    Jest jednak grupa osób, która już ucierpiała na budowie marketu. Na terenie starych koszarów funkcjonowała sala sportowa. Trenowali w niej, poza okresem zimowym, judocy z klubu sportowego "Strzybnica" i UKS "Ahinsa".

    - Zorganizowaliśmy tam siłownię. Teraz musimy się pakować. Nie wiem jeszcze gdzie przeniesiemy nasz sprzęt. Ciągłe poszukiwania nowego miejsca do trenowania mogą odbić się na wynikach sportowych - twierdzi Tadeusz Wójcik, trener tarnogórskich judoków.

    Obecnie około 60 sportowców trenuje w salach gimnastycznych przy szkołach podstawowych nr 3 i nr 10.

    Przegrany Minimal
    Coraz większej konkurencji w mieście nie wytrzymał sklep Minimal przy ul. Zagórskiej, który został zamknięty na początku lutego. Teraz stoi tam pusta hala. Nie wiadomo jeszcze czy zostanie ona sprzedana czy raczej wydzierżawiona. Ten przypadek nie odstrasza jednak potencjalnych nowych inwestorów. W przyszłości na przeciwko Tesco ma także powstać inny market. Ma mieć około 4 tys. m kw. powierzchni sprzedaży, czyli jeszcze więcej niż budowany Carrefour. Na Osadzie Jana powoli dobiega końca budowa sklepu "Biedronka". Kto utrzyma się na rynku przy takim zagęszczeniu sieci handlowych? Czas pokaże.



    Agnieszka Suszko, rzecznik Tesco Polska

    Nie boimy się konkurencji, bo ona motywuje do większego zaangażowania na rzecz klientów. W wielu większych miastach, jak chociażby w Warszawie czy Łodzi, konkurujemy z innymi sieciami hipermarketów. Mamy więc doświadczenie. Nowym podmiotom na rynku możemy przeciwstawić się jeszcze lepszą jakością usług, asortymentu i niższymi cenami. Od niedawna sklepy TESCO są czynne przez całą dobę. Klienci w naszych sklepach mają zatem komfort robienia zakupów o każdej porze dnia.



    Sonda

    Czy uważasz, że właściciele i administratorzy budynków, ktorzy nie odśnieżaja chodników wzdłuż swoich posesji powinni płacić wysokie kary?

    • Zdecydowanie tak (69%)
    • Nie, chodniki to nie ich problem (23%)
    • Nie mam na ten temat zdania (7%)