Niedziela, 14 Marca 2010 Imieniny: Leon, Matylda, Michał Wyślij kartkę Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Tarnowskie Góry >> Wydarzenia >> Lokalne >> Lewica próbuje przejąć całą władzę w TVP

Lewica próbuje przejąć całą władzę w TVP

Polska Dziennik Zachodni Anita Czupryn

2010-02-09 08:34:55

Ludzie związani z lewicą zwierają szyki aby przejąć telewizję publiczną. W gmachu na Woronicza od tygodnia trwa wojna między tymi namaszczonymi przez SLD, a tymi z PiS.
Jak dowiedziała się nasza gazeta, przedstawiciele zarządu i rady nadzorczej kojarzeni z Robertem Kwiatkowskim, dawnym prezesem TVP, wcielają w życie plan pozbycia się niewygodnych dla siebie osób na kluczowych stanowiskach. Od członka zarządu Przemysława Tejkow-%07skiego poczynając, poprzez szefa Jedynki Wojciecha Hoflika i jego zastępcy Anity Gargas, odpowiedzialnej za publicystykę, na p.o. dyrektora finansowego Macieju Rapkiewiczu kończąc. Wiceprzewodniczący rady nadzorczej TVP Bogusław Piwowar zażądał zwołania w trybie pilnym posiedzenia rady, na której ma dojść do głosowania nad zmianami w zarządzie spółki. - Mogą polecieć głowy - przyznaje Piwowar.

Pretekstem do kampanii przeciw ludziom PiS jest film dokumentalny "Towarzysz generał", jaki telewizja wyemitowała 1 lutego, a w którym autorzy zarzucają Wojciechowi Jaruzelskiemu agenturalną przeszłość stalinowską i udział w antysemickiej czystce 1968 r. - Lewica, która od początku planowała zawłaszczyć telewizję dla siebie tylko czekała na taki pretekst - uważa osoba z otoczenia Jarosława Kaczyńskiego i przyznaje, że dawni sojusznicy okazali się sprytniejsi i lepiej sobie radzą w tych rozgrywkach. - Spodziewaliśmy się ataku w marcu, ale zaatakowali teraz - mówi. I opowiada, że w wyniku ostatnich wydarzeń w samym PiS nastąpił podział. Jedni rozważają możliwość honorowego wycofania się z TVP. Inni chcą walczyć, bo priorytetem jest kampania prezydencka.

Plan ludzi związanych z Kwiatkowskim jest prosty: pozbyć się z zarządu Przemysława Tejkowskiego, wtedy w zarządzie będą mieli większość, i są w stanie na fotelach szefa Jedynki, jego zastępcy i dyrektora finansowego umieścić swoich. Wszystkie istotne posady znalazłyby się w ich rękach.

Stanisław Rydzoń, poseł SLD nie ukrywa, że Sojuszowi oraz jego wyborcom nie podoba się program TVP1 i ludzie, którzy o nim decydują. - Odkąd nastąpił podział łupów, w Jedynce są straszne ataki na lewicę - ubolewa. I dodaje, że chętnie widziałby na ekranie więcej osób kojarzonych z lewicą.

Najbliższe posiedzenie rady nadzorczej TVP odbędzie się 15 lutego, ale przewodniczący Bogusław Szwedo (PiS) nie dopuści do głosowania nad wnioskami przeciwników. Na zwołanie posiedzenia w trybie pilnym ma dwa tygodnie, więc sprawa przeciągnie się do końca lutego. - Ale układ sił w radzie jest taki, że lewica ma 90 proc. szans na wygraną, bo Grzegorz Borowiec, przedstawiciel ministra Grada, który od początku był przeciwny Tejkowskiemu, też zagłosuje za jego zawieszeniem - mówi nasz informator.
strona: 1 z 1
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij »

regulamin

Sondaż

Czy szukałeś/szukałaś w internecie przygód erotycznych?

Komentuj na forum

ZOBACZ KONIECZNIE

przewiń w lewo przewiń w prawo