Fazos zostaje zlikwidowany. Pracę straciło prawie 400 osób

Klamka zapadła. Do końca tego roku tarnogórska Fabryka Zmechanizowanych Obudów Ścianowych, czyli Fazos przestanie istnieć. Formalnie, zakład zostanie przeniesiony do Gorlic, jednak bez załogi. W praktyce oznacza to likwidację produkcji i zwolnienia pracowników
Produkowane w Fazosie obudowy ścianowe były używane w górnictwie na całym świecie
 ARC

Choć oficjalnie decyzja o likwidacji Fazosu zapadła dopiero wiosną, już od końca zeszłego roku pojawiały się sygnały o problemach fabryki. W grudniu rozpoczęły się indywidualne zwolnienia pracowników. Wypowiedzenia wręczano 29 – osobowym grupom, czym – jak tłumaczą przedstawiciele związków zawodowych – chciano ominąć przepisy związane z grupowymi zwolnieniami. W takim przypadku, pracodawca musiałby m.in. skonsultować zamiar zwolnień z związkami zawodowymi oraz powiadomić Powiatowy Urząd Pracy. Jeszcze pod koniec zeszłego roku w Fazosie pracowało prawie 400 osób.

Na zwolnienia grupowe też jednak przyszedł czas - zostały ogłoszone w lutym. W ramach „grupówki” wypowiedzenia otrzymało kolejnych 200 osób, lecz udało się wynegocjować lepsze warunki. Wprawdzie spółka Famur, która jest właścicielem Fazosu nie podała szczegółów odpraw specjalnych, jednak związki zawodowe podają, że pracodawca przeznaczył ok 10 mln zł na dodatkowe uposażenia dla zwalnianych. Zdążył również zareagować Urząd Pracy w Tarnowskich Górach, który otrzymał dofinansowanie na pomoc dla kilkudziesięciu zwolnionych z Fazosu.

Mimo tak dużej liczby zwolnień, w dalszym ciągu nie ogłaszano przeniesienie produkcji z Tarnowskich Gór do Gorlic. Stało się to dopiero w maju. W Fazosie pozostała wtedy jeszcze 130 – osobowa załoga. Większość z nich straci pracę wraz z końcem lipca. Pozostali – w tym administracja – będą pracować przy wygaszaniu zakładu, co ma potrwać nawet do końca roku.
- Z perspektywy kilku ostatnich miesięcy, uważamy, że decyzja o wygaszeniu produkcji w Tarnowskich Górach zapadła dużo wcześniej, choć została ogłoszona dopiero wiosną. Mamy o to duży żal do kierownictwa spółki, bo byliśmy załogą i zakładem, który zawsze starał się bardzo dobrze wykonywać swe zadania, co zostało wielokrotnie udowodnione. Nawet przy okazji zwolnień grupowych, żadne rozmowy z zarządem nie mogły wskazywać na takie rozwiązanie sprawy – mówi Dariusz Warda, przewodniczący Solidarności w Fazosie.

Związki zawodowe podkreślają, że nawet przy ograniczeniu załogi do 130 osób, zakład mógłby działać dalej, realizując mniejsze kontrakty. – Fazos miał się dobrze. Nie mieliśmy problemów finansowych, zamówienia realizowaliśmy w terminie. Nie rozumiem władz spółki, która zamiast zainwestować w ludzi, woli przeznaczyć 10 mln na odprawy. Naszym zdaniem, Famur będzie żałował swojej decyzji ale dla nas to już nie będzie miało większego znaczenia bo zostajemy pozbawieni pracy w zakładzie, który przez 40 lat dawał zatrudnienie wilelu osobom. – twierdzi Dariusz Warda.

Spółka Famur odpowiedziała krótko, że likwidacja Fazosu – choć bolesna – była konieczna ze względu na trudną sytuację w polskim górnictwie

Tomasz Klyta

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3