Ile dać pieniędzy na komunię, wesele i chrzest? Komunia święta, chrzest i wesele to bardzo ważne wydarzenia w śląskich rodzinach... które nieodłącznie wiążą się z prezentami, wręczanymi często w kopertach. Sprawdziliśmy, jakie kwoty najczęściej dajemy w prezencie w różnych rejonach naszego województwa. Kliknij w galerię powyżej i sprawdź nasze zestawienie.

Kliknij TUTAJ i sprawdź, ile dać pieniędzy na komunię, wesele czy chrzest.

Ile dać pieniędzy na komunię, wesele i chrzest? Sprawdź nasze zestawienie [ILE DAĆ DO KOPERTY?]

Komunijne i ślubne prezenty to temat rzeka. Te gotówkowe możemy podzielić na dwie podstawowe kategorie - dla rodziny i dla znajomych. Im bliższa rodzina, tym oczywiście wypada podarować większe kwoty. Przykłady z życia wzięte znajdą Państwo w naszym zestawieniu obok. Wiadomo jednak, że podstawowym czynnikiem, który warunkuje wysokość takiego prezentu, są możliwości domowego budżetu.

Kiedyś popularne były zegarki, później - w latach prosperity - również rowery. Dzisiaj zdarza się, niestety, że rodzice i rodzina często licytują się, kto kupi droższy podarunek. Trzeba jednak zadać sobie pytanie, czy dla dziecka takie komercyjne podejście do uroczystości będzie dobrą nauką?

CZYTAJCIE TEŻ:
Prezent na komunię dla dziewczynki. Co na komunię i za ile pieniędzy kupić?
Komunia 2018. Jaki prezent dla chłopca? [co na komunię, za ile kupić prezent?]


Najprościej zapytać pytanie. To żaden wstyd


Coraz częściej jednak rodzice dzieci komunijnych czy narzeczeni przed uroczystością informują gości wprost, jakie prezenty chcieliby otrzymać. Wtedy łatwiej jest dogadać się w większej grupie gości i „zrzucić się” na wymarzony prezent. Z okazji ślubu to mogą być np. meble, sprzęt RTV czy zagraniczne wakacje. Warto przed uroczystością zapytać organizatorów, czego sobie życzą. To zdecydowanie ułatwi dobór podarunku.

Nie minęła jeszcze moda na quady, modele zdalnie sterowane, drony czy konsole do gier jako prezenty komunijne. Coraz rzadziej goście ofiarowują rowery, o klasycznych zegarkach nie wspominając. Często również wśród prezentów pojawiają się tablety, służące dziecku nie tylko do rozrywki, ale też do nauki.

To przeżycia duchowe, a nie rewia mody


Nie można jednak zapominać, że zarówno chrzest, komunia, jak i ślub to jedne z najważniejszych wydarzeń w życiu osób wierzących. Dlatego, jak zaznaczają księża, istotą tych sakramentów powinien być kontakt z Bogiem i ważne przeżycia duchowe.

- Co miesiąc organizujemy katechezę dla dorosłych, spotkania z rodzicami, podczas których stale przypominamy, aby zwrócić uwagę na sprawy duchowe - podkreśla ks. Stanisław Gańczorz, proboszcz parafii pw. Świętych Apostołów Filipa i Jakuba w Żorach. - Zawsze też tłumaczymy, że prezenty są tylko dlatego, że dziecko przyjęło pana Jezusa pod postacią chleba. Bez tego nie byłoby tego prezentu, na to trzeba postawić akcent. Cieszymy się oczywiście z rzeczy, natomiast źle, jeśli są to rzeczy wygórowane, z najwyższych półek. Rodzice czasem mają swoje poglądy na ten temat i nie jesteśmy w stanie ich zmienić, ale cały czas o tym mówimy - dodaje.

Im mniejsza wiara, tym większy splendor


Zdaniem ks. Gańczorza, najbardziej bezinteresowne są dzieci we wczesnej komunii świętej. Wtedy jeszcze mają mniej zajęć szkolnych, więc koncentrują się bardziej na spotkaniu eucharystycznym, modlitewnym i biblijnym.

- Z drugiej strony są też bardziej religijnie umotywowane, a wartości materialne nie są dla nich konkurencją. Myślę, że jest taka zależność - im mniejsza religijność, tym większy zewnętrzny splendor. Oczywiście staramy się o to, aby uroczystość nie była jak wybieg na pokazie mody. Niektórzy rodzice godzą się, aby dzieci miały strój liturgiczny, a więc ujednolicony. Jeśli wszyscy wyglądają tak samo, to nie ma co błyszczeć, aczkolwiek aspekt duchowy jest większy - ocenia ksiądz. Podkreśla, że jeśli każdy może ubrać dziecko jak chce, oczywiste, że widać różnice w poziomie materialnym. - Od stołu Słowa Bożego i stołu Eucharystii przechodzimy do stołu biesiadnego. To musi mieć ciąg dalszy, aby było godnie, schludnie, ale bez przesady. To staramy się przekazać rodzicom - dodaje ksiądz.

Ile dać na komunię, ślub i chrzest? Kliknij w zdjęcia i oglądaj sumy:

Ślub, komunia, chrzest. Jakie prezenty będą odpowiednie na te okazje? Czy wypada dać tzw. kopertę? Rozmawiali o tym w "Dzień Dobry TVN" organizatorka przyjęć Kinga Cecot oraz popularyzator wiedzy z zakresu savoir-vivre Wojciech S. Wocław - zobacz film.


POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:



Wiadomości

Komentarze (15)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Dekster (gość)

Zlikwidować "komunie" i inne kościelne gusła, to nic innego jak sposób wyłudzania pieniędzy przez klechów i rozpuszczanie dzieci. Po co to komu? Po co robić dzieciom wodę z mózgu jakimiś komuniami i zaśmiecać im głowy religią? Religie to nowotwory. Nauka i poznanie a nie ślepa wiara w legendy.

ada (gość)

W oczekiwaniu na kolejne umorzenie sprawy zabójstwa Roberta Wójtowicza przez ks. Krzysztofa Litwę.

Liz (gość)

Teraz z Pierwszej Komunii w Kościołach zrobiono komercje , tworzy się jakieś szopki-występy ,widowiska a brak jest miejsca dla najważniejszego gościa czyli Chrystusa .Dawniej nie było tego blichtru ,tak wystawnych przyjęć ,było skromniej ale było dużo fajniej.

PawełS.

dajcie dziecku wszystko sprzedaj cie dom wejście pożyczkę i się powiesić później a dziecko jak dorośnie pójdzie na grób i najszczy na ciebie

Jan (gość)

NIC nie dawac.Sami nauczyliscie zeby dac koperte.Po co? Jezeli ktos mnie zaprasza na tego typu impreze to niech sie liczy z tym,ze nic nie dam.15 lat temu zostałem zaproszony na slub do znajomego.Dostali ode mnie bardzo skromny prezent,ale od serca.Do dzisiaj go mają.Zadnej kasy.Niby dlaczego musze cos dac?

hajer (gość)

u nos w wsi tak sie daje: krzesny 2 tyś do 4 tyś, zwykły gość tak do 2 tyś, niy mnij jak 500, trza co by dziecka co miały z komunii, co pamiyntać, tak u nos dajom . pyrsk

Herobrine (gość) (R.)

Człowieki z lepszego sortu na nic nie muszą czekać. Do domu i na zakupy latają sobie wojskowymi śmigłowcami, to i leczenie mają expresowe.

wierny (gość)

a ile dać księdzu za usługę to nie ma tematu bo i tak ludzie dają tyle ile oni chcą a oni się z nich śmieją za to nie ma się kto wziąść i ukrucić ten nielegalny zarobek opodatkując go po prostu

irasiad (gość) (R.)

Bo to jest ludzki pan z lepszego sortu i nie musi na nic czekać, pieski zaraz szybko w mordkach wszystko przyniosą i załatwią, a ratka mu sie zuzyła bo ileż to mozna skakać po tych wszystkich drabinkach w te i we wte?
Mównica - drabinka, kibel - drabinka, ręce umyć - dziecięcy podeścik przy umywalce. ;)

R. (gość)

Mnie interesuje dlaczego Kaczyński nie czeka w kolejce na operację kolana tak jak tysiące Polaków wiele miesięcy i lat.? Może wszyscy dyktatorzy mają specjalne prawa.?
A dzieciaków zostawcie w spokoju.

xxx (gość)

Kolejny wypocony temat... Kogo to interesuje ile kto daje? Daje tyle ile chce albo ile może dać. Po co rozdmuchiwać takie durne tematy? To tylko nakręca innych do hejtu (niekoniecznie związanego z tematem artykułu).