W Świerklańcu może powstać market znanej sieci handlowej. Czy lokalni sklepikarze poradzą sobie z konkurencją?

Jedna z najprężniej rozbudowujących się gmin w powiecie - Świerklaniec - może wkrótce mieć nowy market. Jeden z właścicieli gruntu przy ulicy Parkowej dostał warunki zabudowy na stworzenie takiego obiektu.

Właścicielem działki naprzeciw Agromy i restauracji "U Michała" jest jedna z bielskich firm. Wystąpiła ona już w poprzedniej kadencji o wydanie warunków zabudowy przez gminę. Wójt Świerklańca przyznaje, że firma ma już w ręku decyzję na wybudowanie pawilonu o powierzchni 700 metrów kwadratowych.

- Firma wnioskowała o budynek o powierzchni 1700 metrów. Udało nam się jednak wynegocjować, by powstał w tamtym miejscu mniejszy budynek - mówi Kazimierz Flakus. - Nie ukrywam, że nie jestem zwolennikiem marketów, bo mogą zagrażać lokalnym, małym sklepom, ale nie mogę blokować takich inwestycji. Przedsiębiorca uzyskał też naszą zgodę na wjazd przez gminną posesję - dodaje wójt Świerklańca.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, właściciel działki, na której ma powstać market rozmawia już ze znanymi sieciami handlowymi, które chciałyby prowadzić w budynku market. Prawdopodobnie będzie to sieć Biedronka. Na terenie gminy jest już jeden mniejszy market znanej sieci. W Orzechu działa Carrefour Express.
Zapytaliśmy jednego z właścicieli mniejszego sklepu spożywczego w centrum Świerklańca, czy obawia się konkurencji? Okazuje się, że nie ma on aż takich obaw, jak wójt Kazimierz Flakus.

- Na początku na pewno obroty mojego sklepu spadną. Ludzie przyjdą do Biedronki z ciekawości zobaczyć, jak tam wygląda i jakie mają ceny. Jednak lokalizacja tego miejsca nie jest szczególna - mówi Daniel Jendruch, właściciel sklepu "Soplica" w Świerklańcu. - Pewnie ludzie przejeżdżający przez Świerklaniec będą jeździć do marketu, ale mieszkańcy zrobią zakupy w centrum, bo mają bliżej - dodaje.

Pan Daniel podkreśla też, że to w małych sklepach mieszkańcy mogą liczyć na indywidualną obsługę. - Każdy przedsiębiorca więcej przebywa w swoim sklepie i ma szanse na większy kontakt z klientem - podkreśla Jendruch.

Czy to dobrze, że w Świerklańcu powstanie market znanej sieci? Komentujcie!

Komentarze (11)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Gosia (gość)

Jestem bardzo zadowolona z pomysłu.Do tej pory odwiedzałam Biedronę w Piekarach więc lokalizacja mnie specjalnie nie razi.Małe sklepiki nie są złe,ale osobiście wolę robic zakupy tam,gdzie jest naprawdę szeroki wybór asortymentu.

Jan (gość)

Super gratulacje dla inwestora! W końcu będzie jakiś sklep! Bardzo dobry pomysł przydałoby się więcej takich pomyslów!

mieszkanka Świerklańca (gość)

pomysł jest wspaniały, bo wszędzie w okolicy powstały już minimarkety tylko u nas jeszcze nie. Jednakże lokalizacja tego sklepu nikomu nie przypadnie do gustu, uważam, że to nieodpowiednie miejsce. Widziałabym ten market bliżej centrum, w okolicach nowo powstałych domków na przeciw szkoły podstawowej.

forum_nowej_prawicy (gość)

Wójt który negocjuje metraż sklepu jaki ma powstać w gminie to pachnie mi "socjalistyczną gospodarką rynkową" :-) Wójt Flakus nie lubi wolnego rynku, prawdziwej konkurencji a jak ognia boi się słowa prywatyzacja. To taki wychowanek socjalizmu, który chciałby ręcznie sterować każdą dziedziną życia bo jak mu się wydaje na wszystkim najlepiej się zna.

mieszkaniec (gość)

nareszcie ktos pomyslał że swierklaniec to duża wioska a sklepu nie mamy, jest sklep spółdzielczy w którym ceny są nieprzystępne , proszę się przyjżec sklepowi u kazków ile tam jest ludzi i jakie ma niskie ceny ale do tego sklepu idąc przypomina się stan wojenny ogromny ogon ciągle kolejki jeden taki sklep nie rozwiązuje sprawy , ta biedrona to wspaniały pomysł panie wójcie wielkie brawa ludzie to popierają takie inwestycje czekamy na market .