Czas na futbol. Zagrają III liga, IV liga i okręgówka! ZDJĘCIA

Staniwsław Wawszczak
Piotr Rocki zakończył już karierę piłkarską. Teraz pomoże w treningach trenerowi Rakoczemu
Piotr Rocki zakończył już karierę piłkarską. Teraz pomoże w treningach trenerowi Rakoczemu Stanisław Wawszczak
Udostępnij:
Od najbliższego weekendu piłkarscy kibice mają okazję znowu emocjonować się grą swoich zespołów. Powoli kończy się zimowa przerwa w rozgrywkach ligowych, a jak zawsze pierwsi na boiska wybiegli III-ligowcy.

Rundę wiosenną III - ligowcy zainaugurowali już w minioną sobotę, jednak pojedynek naszego trzecioligowca, tarnogórskiego Gwarka z Pniówkiem Pawłowice został przełożony na 4 kwietnia. Gospodarzem tego spotkania miał być Pniówek, ale rozmiękła murawa na boisku w Pawłowicach nie nadawała się do gry. W tej sytuacji tarnogórzanie zainaugurują wiosnę w najbliższą sobotę, podejmując u siebie Falubaza Zielona Góra. Tarnogórzanie, III-ligowy beniaminek po udanej jesieni zajmują w tabeli 4. miejsce, tymczasem goście zajmują w niej przedostatnią pozycję. W tej sytuacji Gwarek wystąpi w roli faworyta, początek spotkania o godz. 15.

W sobotę swoje rozgrywki zainaugurują również IV-ligowcy, a wśród nich Ruch Radzionków. Kibice już od kilku lat przyglądają się próbom powrotu radzionkowian na wyższy poziom rozgrywkowy, a tegoroczny sezon 2017/2018 jest kolejną szansą na spełnienie tych marzeń. Po rundzie jesiennej radzionkowianie zajmują drugie miejsce w tabeli ze stratą 4 punktów do prowadzących Szombierek. Wydawało by się, że to wymarzona pozycja do ataku, ale … Ten rok przynosi jednak klubowi spore zmiany. Pierwszą jest kończący się okres użytkowania stadionu przy Narutowicza w Bytomiu i latem Ruch musi opuścić obiekt, zbudowany przed 45-laty przez górników. Piłkarze mają przenieść się na nowobudowane boisko ze sztuczną trawą przy Szkole Mistrzostwa Sportowego przy ulicy Knosały w Radzionkowie. Drugim problemem z którym musi zmierzyć się zarząd jest zmniejszenie pomocy finansowej udzielanej klubowi przez gminę Radzionków. Przez moment wydawało się nawet, że zespół nie wystartuje w wiosennych rozgrywkach, ale udało się. Zimą odeszło sześciu zawodników, a wśród nich bramkarz Bartosz Kucharski. Kolejnym znaczącym ubytkiem w składzie jest zakończenie kariery przez Piotra Rockiego. Ten 46-letni piłkarz nie raz swoją zadziornością i ambicją podrywał zespół w trudnych momentach do gry. Rocki nie odszedł definitywnie z klubu, otrzymał propozycję pracy w charakterze asystenta trenera Kamila Rakoczego, pierwszego trenera drużyny żółto-czarnych. Sztab trenerski uzupełniają Marcin Dziewulski, II trener i Jacek Jankowski, trener bramkarzy.

Sparingi radzionkowian rozpoczęło wygrane spotkanie z Unią Dąbrowa Górnicza 2:1, liderem jednej z katowickich okręgówek. Podczas drugiego z kolei meczu wygranego również 2:1 bytomską Polonią, wiceliderem drugiej grupy IV ligi pojawiły się problemy z linią obrony. Sytuację pogorszyła kontuzja jednego z filarów zespołu, Marcina Dziewulskiego. Podczas tego meczu Dziewulski skręcił kolano tak niefortunnie, że nie był w stanie opuścić boiska o własnych siłach. Choć pierwsze diagnozy nie zwiastowały najgorszego, to po szczegółowych badaniach okazało się, że doszło do zerwania więzadeł krzyżowych i będzie potrzebna ich rekonstrukcja. Piłkarz w rozmowach przyznaje, że jest gotowy na najgorszy scenariusz.

– W tym roku kończę 36 lat, a zabieg rekonstrukcji oznacza prawie roczną przerwę w grze. Być może to koniec mojej kariery sportowej – mówi zawodnik, który w barwach radzionkowian rozegrał prawie 200 spotkań. W trzecim sparingu cidry pokonały grającego w okręgówce Orła Mokre 5:3 (2:1), ale w kolejnych meczach przyszły porażki. Najpierw radzionkowianie przegrali z liderem III ligi, Skrą Częstochowa 4:0, potem z III-ligowym Rekordem Bielsko-Biała 3:1. Ostatnie, dwa marcowe sparingi nie poprawiły bilansu gier kontrolnych. Najpierw po słabym meczu Ruch przegrał z czwartoligowymi Wilkami Wilcza 2:0, a w ostatnią sobotę zremisował ze Slavią Ruda Śląska 4:4. W pojedynku z rudzianami, radzionkowianie przez zdecydowaną większość meczu mieli przewagę, dokumentując ją strzelonymi bramkami. Cóż, kiedy każdy groźniejszy wypad napastników przeciwnika kończył się stratą gola, przy niemałym udziale gry naszych obrońców.

W sobotę Ruch podejmie Górnika Piaski. Choć to zespół z dolnej połówki tabeli, to zawsze był niewygodnym przeciwnikiem. Trzeba z nim wygrać, aby zespół uwierzył w siebie i nie zwolnił tempa w pogoni za Szombierkami. Początek spotkania o godz. 15.30.

Gala „France Football” fiaskiem organizacyjnym? Komentarz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie