Derby Ruchu z Gwarkiem przełożone. Kiedy gotowe będzie boisko w Radzionkowie?

Patryk Osadnik
Derby powiatu tarnogórskiego pomiędzy Ruchem Radzionków a Gwarkiem Tarnowskie Góry nie odbędą się w planowanym terminie. Powodem jest brak koniecznych odbiorów budowlanych nowego boiska w Radzionkowie, żartobliwie nazywanego przez kibiców "Orlikiem". Kiedy obiekt będzie gotowy do gry?

Derby Ruchu z Gwarkiem przełożone. Kiedy gotowe będzie boisko w Radzionkowie?

Pewnym jest już, że długo oczekiwane derby powiatu tarnogórskiego pomiędzy Ruchem Radzionków i Gwarkiem Tarnowskie Góry nie odbędą się w założonym terminie. Mecz planowano na sobotę, 16 marca i miało to być pierwsze spotkanie na nowym boisku w Radzionkowie.

Powodem przełożenia spotkania jest brak wymaganych odbiorów budowlanych boiska, choć te było gotowe już pod koniec ubiegłego roku. Urząd Miejski w Radzionkowie tłumaczy, że ze względu na grubą warstwę śniegu zalegającą na płycie boiska, nie można było wcześniej przeprowadzić odpowiednich oględzin i pozostałych czynności, po których obiekt zostałby dopuszczony do użytkowania. Śniegu nie dało się usunąć, ponieważ nawierzchnia boiska wymaga do tego specjalnego sprzętu, a takiego miasto jeszcze nie zakupiło.

- Kiedy pogoda zaczęła dopisywać i można było rozpocząć procedury odbiorowe, okazało się, że na skutek wielotygodniowych mrozów, jak często bywa na nowo budowanym obiekcie, ujawniły się usterki - wyjaśnia Jarosław Wroński z UM.

- Wykonawca robót w chwili obecnej dokonuje niezbędnych poprawek. Jak tylko zakończą się prace, gmina złoży właściwy wniosek o odbiór obiektu w nadzorze budowlanym - zapowiada Wroński.

Na budowę boiska wielofunkcyjnego miasto pozyskało z dofinansowanie w wysokości 2 milionów 300 tysięcy złotych z Ministerstwa Sportu i Turystyki.

- Boisko zostało wybudowane w niespełna pół roku, w międzyczasie przeprowadzono również procedury certyfikacji FIFA Quality PRO - mówi Wroński i dodaje:

- Obiekt spotkał się z wysoką oceną szkockich laborantów wykonujących badania jakości trawy. Oprócz boiska powstały szatnie i łaźnie dla zawodników, pokój trenera i pokój lekarski.

8 lutego gmina podpisała z Polskim Związkiem Piłki Nożnej porozumienie, co do użytkowania boiska, więc to czeka już tylko na odbiór nadzoru budowlanego, który powinien się odbyć w najbliższych tygodniach.

Ruch zadomowi się na Orliku?

W 2018 roku Ruch Radzionków pożegnał się ze swoim stadionem przy ul. Narutowicza 11 w Bytomiu. Obiekt został sprzedany podczas licytacji komorniczej, w ramach spłaty długów po nieistniejącym już GKS-ie. Ostatnie pół roku zawodnicy i kibice Żółto-Czarnych spędzili na boisku w sąsiednim Orzechu. A teraz, po wielu latach wreszcie Ruch ma wrócić do Radzionkowa.

W 2010 roku podczas świętowania awansu Cidrów do I ligi burmistrz miasta, Gabriel Tobor obiecał, że stulecie klubu kibice będą świętował już na nowym obiekcie w Radzionkowie. Termin realizacji obietnicy mija 14 sierpnia tego roku i niemal pewnym jest już, że tak właśnie będzie.

Obietnica nie została jednak zrealizowana w stu procentach. Zamiast stadionu powstało boisko ze sztuczną murawą, które kibice żartobliwie nazywają Orlikiem, jest to jednak czarny humor. Niewielkie trybuny i brak odpowiedniego zaplecza dla klubu to jedne z mankamentów obiektu, którym ponadto nie będzie zarządzał Ruch, ale Szkoła Mistrzostwa Sportowego w Radzionkowie. Takie rozwiązanie jest głośno krytykowane przez kibiców Cidrów, którzy od lat czują się oszukiwani przez władze miasta.

- Nie wyobrażam sobie, że Ruch Radzionków, który jest wizytówką miasta, mógłby nie grać na tym boisku - uspokaja Mirosław Smyła, prezes SMS-u.

Inicjatywa stworzenia szkoły sportowej w Radzionkowie wyszła z resztą od środowiska związanego z Ruchem, więc nic dziwnego, że SMS ściśle współpracuje z klubem. Trzech uczniów z tej szkoły trenuje już z pierwszą drużyną Cidrów, a w całej placówce jest obecnie blisko 120 uczniów z klas 4-8 szkoły podstawowej oraz 1 liceum.

Urząd Miasta ma jednak świadomość, że obecna sytuacja jest tymczasowa, ponieważ obiekt przy ul. Knosały jest przygotowany głównie dla dzieci i młodzieży. Orlik nie spełnia wszystkich potrzeb Ruchu, dlatego w planach wciąż jest budowa stadionu dla Cidrów. Obiekt miałby powstać na miejscu byłych sadów pomiędzy ul. Knosały i ul. Długą. Teren ten jest jednak aktualnie wydzierżawiony przez Agencję Rynku Rolnego, więc jego przejęcie przez miasto i budowa stadionu to kwestia najbliższych lat.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pi

Chcą stadionu, niech znajdą sobie sponsora i przestaną być ciężarem dla miasta. Ja nie chcę z moich podatków utrzymywać kopaczy najemników.

J
Jaca

Żenada ja ujjjjj

Dodaj ogłoszenie