reklama

Orzeł Miedary nie zwalnia tempa. Jest już wiceliderem ZDJĘCIA

Stanisław WawszczakZaktualizowano 
Orzeł Miedary nie zwalnia tempa. Po zwycięstwie nad Tęczą Wielowieś został wiceliderem. Runda jesienna piłkarskich rozgrywek powoli dobiega końca, a nasze drużyny ze zmiennym szczęściem walczą o poprawę lokat. Po sobotniej kolejce Orzeł Miedary awansował na drugie miejsce w tabeli.

W minioną sobotę LKS Orzeł Miedary pokonał LKS Tęcza Wielowieś 3:0 (1:0) w meczu XIII kolejki rozgrywek o mistrzostwo ligi okręgowej śląskiej gr. I. Miedarzanie występujący w roli gospodarzy podejmowali gości na boisku Dramy Kamieniec.

- Remont naszego boiska w Miedarach dobiega końca. Powoli kiełkuje trawa, ale na pewno wiosną jeszcze nie będzie można na niej grać. To spore utrudnienie, ale musimy sobie z tym radzić. Dzięki uprzejmości miejscowych działaczy drugi sezon gramy i trenujemy w Kamieńcu. Liczymy jeszcze na remont trybun. Może to będzie na nowy sezon w czwartej lidze – nieśmiało marzy Gerard Gacki, prezes Orła.

Przed meczem gospodarze zajmowali w tabeli trzecie miejsce, a przy porażce wiceliderujących Ciochowic z rezerwami Piasta mieli szanse na awans w tabeli.

Mecz dobrze rozpoczął się dla gospodarzy. Już w 7 minucie objęli prowadzenie, kiedy to po podaniu piłki z rzutu rożnego pod bramkę przez Karola Kajdę najwyżej wyskoczył Daniel Szkliniarz i głową skierował ją do siatki. Po strzeleniu bramki gospodarze nadal atakowali, jednak goście nie zamierzali łatwo oddać pola. Akcje szybko przenosiły się z pod jednej bramki pod drugą. W 21 minucie piłka zatrzepotała w bramce gospodarzy, ale sędzia odgwizdał spalonego. W odpowiedzi kontra Piotra Kocota powinna zakończyć się bramką, Pomocnik Orła przebiegł pół boiska z piłką, minął obrońców i bramkarza, ale jego strzał z ostrego kata minimalnie przeszedł obok słupka. Tuż przed przerwą po kolejnym z rzutów rożnych niecelnie z bliska strzelał Mateusz Korzus.

Druga połowa zaczęła się od ataku gospodarzy, ale goście przetrzymali napór i po 10 minutach przejęli inicjatywę. Zaczęli oblegać bramkę gości i wyrównanie wisiało w powietrzu. Tymczasem w 61 minucie miejscowi wyszli z kontrą, a kiedy w polu karnym przymierzającego się do strzału Pawła Daszkiewicza położył w polu karnym jeden z obrońców, sędzia bez namysłu wskazał na wapno. Pewnym wykonawcą jedenastki okazał się Kajda. Kolejna kontra prawą stroną Korzusa zakończyła się podaniem do 19-letniego Krzysztofa Wojdata. Ten pewnie wykończył akcję trafiając z woleja do siatki. 3:0. Goście rzucili się do desperackiego ataku, stwarzając gospodarzom możliwości skutecznych kontr. W 71 minucie Kajda przechwycił podanie między obrońcami i będąc w sytuacji sam na sam z bramkarzem trafił prosto w niego. Potem kolejnych setek nie wykorzystali Daszkiewicz i Piotr Konieczny.

- Byliśmy tu faworytem, ale to nasz pierwszy pojedynek z zespołem z Wielowsi. Nie znamy tego zespołu, a goście tu walczyli do końca. Cieszę się, że wygrywamy. W poprzednim sezonie zdarzyło nam się stracić punkty z zespołami z dolnej części tabeli i na finiszu rozgrywek zabrakło nam tego. Zajęliśmy drugie miejsce tuż za Dramą. Teraz nie chcemy popełnić tego błędu, koncentrujemy się na każdy mecz. Latem utrzymaliśmy zespół z poprzedniego sezonu, doszli tylko Korzus i Mrozek z Gwarka. Mamy pięć punktów straty do lidera i wierzę, że to się już do przerwy zimowej nie zmieni. A wiosną gramy z nimi w pierwszym meczu u siebie. Ten mecz będzie decydujący i w nim upatruję szansę – mówi Adama Krzęciesa, trener Orła. Piast II pokonał Ciochowice 4:1 i awans Orła na drugie miejsce w tabeli stał się faktem.

LKS ORZEŁ MIEDARY – LKS TĘCZA WIELOWIEŚ 3:0 (1:0)

BRAMKI: Szkliniarz (7), Kajda (61, karny), Wojdat (67).

ORZEŁ: Tomasz Masina – Mateusz Bujak, Krzysztof Wojdat, Michał Grzyb, Ireneusz Poloczek – Paweł Daszkiewicz (84, Sebastian Foszmańczyk), Daniel Szkliniarz (69, Dariusz Daszkiewicz), Piotr Konieczny (75, Michał Mrozek), Piotr Kocot – Karol Kajda (82, Michael Jaworek), Mateusz Korzus.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Materiał oryginalny: Orzeł Miedary nie zwalnia tempa. Jest już wiceliderem ZDJĘCIA - Tarnowskie Góry Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3