Zagadkowa śmierć w Ptakowicach. Jest podejrzany. Może trafić do aresztu

Tomasz Klyta
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne ARC
Zachowanie podejrzanego było bulwersujące - mówią jednoznacznie tarnogórscy śledczy. W środę przesłuchano podejrzanego, o śmiertelnie potrącenie 58 - letniej kobiety w miejscowości Ptakowice. Okazuje się, że mężczyzna wiedział, że przejechał człowieka, rozmawiał o tym z innym kierowcą a mimo to, odjechał z miejsca zdarzenia.

W środę Prokuratura Rejonowa w Tarnowskich Górach wniosek o tymczasowy areszt, dla starszego mieszkańca miejscowości Ptakowice. Jest podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku oraz nieudzielenie pomocy.

- Przyznał się, że brał udział w zdarzeniu. Przedstawił wersję, w której to pokrzywdzona wtargnęła na jezdnię tuż przed jego maską - informuje Anna Szymocha - Żak, Prokurator Rejonowy z Tarnowskich Gór. - Dla prokuratury najbardziej bulwersujące jest to, że podejrzany zdawał sobie sprawę z tego, że potrącił człowieka. Następnie zatrzymał samochód i wysiadł z niego zobaczyć co się stało. Rozmawiał nawet z kierowcą, który jechał za nim i również zatrzymał się na miejscu zdarzenia. Podejrzany postanowił jednak odjechać - relacjonuje.

Jak dodaje, dla prokuratury znaczenie miało również to, że mężczyzna postanowił nie zgłaszać się na policję. Gdyby przemyślał sprawę i dobrowolnie zgłosił się do organów ścigania, prawdopodobnie prokuratura nie wnioskowałaby o jego tymczasowe aresztowanie. W jego domu po kilku dniach pojawili się mundurowi. W środę został odprowadzony do prokuratury, gdzie postawiono mu zarzuty.

Przypomnijmy, że do wypadku doszło w sobotę 27 stycznia. Kilkadziesiąt minut po godz. 17 na jednej z ulic w Ptakowicach (gmina Zbrosławice) znaleziono ciało 58 - letniej kobiety. Ślady na ciele wskazywały na potrącenie. Sekcja zwłok, która odbyła się w środę potwierdziła, że bezpośrednią przyczyną śmierci, było przejechanie przez samochód.

Co zrobić kiedy zaginęło dziecko?

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bezstronny

jakiego wyłudzenia kobieto opanuj się,zadość uczynienie za tak bestialska śmierć kobiety!leząca nie wiadomo ale każdy może się przewrócić,zasłabnąć to nie znaczy ze jakiś pajac odrazu ma zabijać,gesta mgła ciekawe gdzie jak było widać najmierniej na 100m,były lampy i teren zabudowany wiec mógł dostosować prędkość,nie udzielił pomocy tak to by pewnie jeszcze żyła bo z pewnością był na gazach a teraz wielce pokrzywdzony,dla przykładu dożywocie i zadość uczynienie dla rodziny

G
G..!

Zgadzam się nie ocenia się ludzi jak się nie zna!!

D
Druga strona

Do redakcji wiadomosci "nasze miasto tarnowskie gory" jako czlonek rodziny dotknela mnie i pozostalych moich bliskich tragedia ktorej nikomu nie zycze zeby przechodzil na wlasnej skorze. i kazdemu kto zle sie wypowiada o zmarlej niech sie zastanowi co pisze na forach publicznych, bo dotyka to wszystkich!!! a zatem, szanowna redakcjo prosze o usuniecie komentarzy ktore godza dobre imie mojej rodziny.

M
Monika

Drogi adwersarzu,tak się składa,że znałam ofiarę, sprawcę również. I prawda wygląda nieco inaczej niż piszą w mediach.

G
G..!

Jak można się zatrzymać i nie udzielić pomocy jak kur... się pytam... Pijaczka czy też nie ale to też człowiek .. PS. NAJLEPIEJ KOMENTOWAĆ OCENIAĆ LUDZI JAK ICH SIĘ NIE ZNA!

M
Monika

Ciekawe, jakie ważne informacje może mieć pan gość Piotr, obstawiam, że dotyczące wyłudzenia pieniędzy od człowieka,który przejechał lokalną pijaczkę , leżącą w gęstej mgle na drodze.

Dodaj ogłoszenie